Autor: ATLANTIS
2010-01-19 01:15:19
faktycznie POLSAT ostanio dostał dobre oceny ratingowe, podniesli mu rekomendacje z ,,akumuluj,, do ,,kupuj,, wyznaczając cene docelową na 18,00 za akcje ,rekomendował chyba Das Erste i jeszcze ktos
Autor: Kat
2009-11-03 21:10:27
No i doszliśmy do linii trendu 8-miesięcznego. W wielu serwisach można poczytać, że głębsza korekta coraz bliżej. Zobaczymy co będzie dalej, jeśli nastąpi znaczące przełamanie to rzeczywiście może będzie trend spadkowy (i to dłuższy). Jeśli by kierować się teorią fal i zniesień Fibonacciego, to w okolicach poziomu z 23 października znalazły się 3 znaczące zniesienia. Nie da się też ukryć, że mamy do czynienia ze wzrostową trójką. A jeśli ta trójka to tylko duża korekta wciąż trwającej bessy? Oby tak nie było. Przeglądając notowania różnych funduszy akcyjnych, również da się zauważyć korekty i nieuchronne zbliżanie się do linii trendowych. Na razie czekam z zainwestowaniem w nich. Czekam na odbicie i mam nadzieję, że wzrostowa trójka się zamieni w piątkę ;)
Odpowiedz
Autor: dodekx
2009-10-30 23:58:39
tak wlasciwie to spytam z ciekawosci jakim wielkim kapitalem obracasz ze tak po wszystkich najezdzasz?
nie lubie takich cwaniakow jak ty. Co do gieldy to obrazasz innych a sam nie argumentujesz tego ze zajmujesz (o ile wiek ci pozwala gre na gieldzie) pozycje krotką.
Zgadzam się z Tobą że na razie będzie korekta , ale nie sadze zeby indeks spadl ponizej 2150 punktow. Z reakcji inwestorów na zarówno pozytywne jak i negatywne wieści widać nerwowość i niezdecydowanie. Dlatego najbliższe dni będą dobrym czasem na to żeby kupić akcje ,opcje, obligacje co tam tyko kto bedzie chciał. jedni zarobia inni stracą , z powodu decyzji podjętych przy udziale dużych emocji.
Pozdrawiam wszystkich grajacych na giełdzie i życze udanych tranzakcji:)))
Autor: tiger
2009-10-31 06:31:38
dziadkowi juz tylko lokaty w banku zostały i nam zazdrosci ze mozemy inwestowac na giełdzie nie majać awersji do ryzyka, dla niego średnio lub dlugoterminowo moze oznaczać dozywotnio ;)
Autor: dziadek kennedy\'ego
2009-10-31 22:40:45
Przede wszystkim to tygrysek jako pierwszy zaszczycił mnie swoimi niewyszukanymi uszczypliwościami. Wcześniej nikogo nie obrażałem, a określenia \"pucybut\" używałem w sensie ogólnym dla opisu zjawiska w danej fazie cyklu, nie mając nikogo tutaj piszących na myśli. Jedynie tygrysek uznał, że \"piję\" do niego i oczekuje przeprosin. Wiadomo, \"uderz w stół a nożyce się odezwą\" - widocznie w głębi duszy uznaje się za kogoś na miarę pucybuta i od razu uznał, że piszę o nim.
Autor: gallahad
2009-10-29 17:16:00
no dzisiejsza sesja była piękna... jeszcze o 13:10 pojawiają się tutaj wisielcze komentarze, a już od 13:30 skok na północ. sprzedałem 1/3 akcji w piątek, i zastanawiałem się, czy by dzisiaj rano nie odkupić. jutro też jest dzień :)
Autor: dodekx
2009-10-29 17:30:44
masz racje czasem trzeba trzymac :) i przede wszystkim nie isc za reszta. Też się pozbyłem niepotrzebnie swoich aktywów ulokowanych na giełdzie,reszte zabezpieczyłem przed wahaniami , liczyłem do 2150 w wig 20. Czasem emocje biorą górę , jednak lepiej stracić okazje niż cały kapital
Autor: tiger
2009-10-29 18:55:45
Ciekawe jak sie czuje tzw dziadek kennedy\\\'ego ktory obrazal tu ludzi kupujacych akcje nazywajac i pucybutami. Nie licze na przeprosiny bo to pewnie życiowy nieudacznik ktoremu życie juz nie raz dokopało poprostu żal człowieka i tyle.
Autor: dziadek kennedy\'ego
2009-10-29 19:07:09
tak tak tygrysku, zajmuj pozycję teraz i trzyma, trzymaj, będzie potem od kogo odkupić papiery jak bedziesz ronił łzy i panicznie ratował swoje resztki kapitału,
Autor: pepek81
2009-10-15 20:07:21
Grand i widzisz każdy może wzbić ponad podziały, zmieniasz język i nawet o konkretach piszesz, tylo czemu mam wrażenie, że piszesz o wczorajszym dniu a nie o dzisiejszym ??
Autor: Grand
2009-10-15 21:47:19
Jestem nadal tą samą osobą, którą byłem wcześniej. I mówię to samo co mówiłem wcześniej. Nie opieram się na dzisiejszej sesji. Opieram się na całokształcie. Ale nie jestem jasnowidzem. Nie zależy mi na tym, czy pójdzie do góry ze względu na pieniądze. Mnie zależy na racji. Ja muszę mieć po prostu zawsze rację. Jeśli nie będę miał racji to będę z tego powodu bardzo niezadowolony. Wszystko wskazywało i wskazuje na bessę. Ale nie ja rządzę ogromnymi kwotami, którymi manipuluje się giełdą. Być może wielcy manipulanci jeszcze przeciągają sprawę. Być może jeszcze idą w to jakieś transfery publicznych pieniędzy jako tzw. pakiet antykryzysowy. To nie jest normalna giełda tylko giełda na styku wolnego rynku z socjalizmem. Najbardziej korupcyjny układ w dziejach systemów politycznych. Na prawdziwym wolnym rynku ta giełda byłaby rzeczywista. A teraz to fikcja.
Autor: pepek81
2009-10-14 21:03:24
Monte masz rację, a wczoraj miałem dość spory problem z tym jak obstawić dzisiejsze otwarcie, oczywiście profilaktycznie zrealizowałem swoje. Lepiej mniej zarobić niż więcej stracić. Co do wieszczonej korekty ona będzie, ale o tym to wiemy tylko zależy jak głęboka. Moim zdaniem raczej standardowa do wysokości dołka po pierwszym ramieniu. Co do długoterminowych prognoz to raczej na Listopad w przeciwieństwie do Granta zakładam wzrost. Dlaczego Każda duża emisja akumuluje środki ze spółek już notowanych, ale również ściąga nowych inwestorów na giełdę i dodatkowy kapitał, który tworzy punkty dla indeksów. Na listopad zaplanowane, są PKO (nowa emisja, nie uważam, że to rewelacja jako spółka) i nasz kolejny Polski Byk energetyczny. Zatem ciekawość i chęć zarobienia przez nowych inwestorów powinna nam pomóc. Poza tym jak zaznaczył dodex raporty i wyniki, dla AT nie tak istotne, ale dla reszty, bardzo!!! W wielu spółkach coraz głośniej mówi się o lepszych niż przewidywane.(poza PKN chi chi). A tak z AT to nie wydaje sie wam, że gdyby faktycznie korekta po tym wzroście nie była głęboka i doszlibyśmy w tym trendzie do listopada to nie zrobiłoby się za ciasno między min i max ? Pozdrawiam mi podobnych "Pucybut"
Odpowiedz
Autor: dodekx
2009-10-14 13:52:00
spokojnie wszystko rozstrzygnie sie dzisiaj po godzienie 15 albo jutro, jeszcze nic pewnego
Autor: tiger
2009-10-14 17:11:37
A ja mysle ze Monte ma racje to co pisze o wiele czesciej sie sprawdza niz przepowiednie pseudoanalityka Białka. zresztą sami poczytajcie co pisal ostatnio i jak to sie ma do obecnej sytuacji. Artykuł \"Game Over\". http://wojciechbialek.blox.pl/html
Odpowiadam: żenada i bezmyslne naganianie... ciekawe czy przeprosi :)
Autor: Grand
2009-10-14 17:35:14
A może giełda tak zareagowała na wieść o powiadomieniu prokuratury o nieprawidłowościach na parkiecie. Giełda zawsze idzie do góry, gdy ludzie czują, że grają na jasnych zasadach. Przynajmniej tak było. Bezprawne odwołanie Szefa CBA widocznie jest sprawą nie na dziś, a być może na jutro, lub rozstrzygnięcie sądu administracyjnego? Trend jest spadkowy.
Autor: tiger
2009-10-14 18:33:24
A ty Grand nie zauwazyles ze to caly swiat rosnie w gore. A pozatym polityka i GPW juz dawno nie idzie ta sama droga. Liczy sie globalna makroekonomia ze stolica w USA
Autor: Grand
2009-10-14 18:51:23
Zauważyłem. Mamy tendencję do kopiowania Dow Jones. Jednak wczoraj odbiegliśmy od trendu zza oceanu. Dziś jednak wróciliśmy na ścieżkę DJ i niby wszystko się zgadza poza jednym... w Polsce jest potężny kryzys polityczny i zbiega się z różnymi sygnałami o kolejnej bańce.
Autor: tiger
2009-10-14 19:00:57
Polityka i gospodarka nie ida w parze od czasu kiedy weszlismy do UE. Musiala by nastapic jakas totalna anarchia
Autor: pepek81
2009-10-12 19:39:34
Nie bardzo chce mi się komentować dyskusję pomiędzy dwoma użytkownikami tego forum, ale ignorancja jest chyba gorsza od takiego chamstwa. Może wynieście się z tą prostacką gadką na portal dla oszołomów i nie dopisujcie takich postów, bo wierzę, że normalni ludzie też chcą coś poczytać ciekawego, a z waszych wypowiedzi nic wartościowego nie wynika. Słowa krach i korekta mają dwa różne ale dla większości jasne znaczenie i raczej ani jedno nie występuje jeszcze w tym wypadku. Jak macie podawać wasze prywatne opinie nie poparte niczym konkretnym to lepiej pograjcie na automatach do gry, a nie na giełdzie. Reszcie użytkowników, nawet pucybutów (bo nawiasem mówiąc gdyby nie my to giełda nie miałaby sensu), życzę powodzenia.
Odpowiedz
Autor: Dodekx
2009-10-07 15:17:48
Myśle że na razie nie ma co panikować , po prostu krótkoterminowy spadek (zapewne duży udział ma obecna sytuacja polityczna) . Może nie jest to najlepszy czas dla spekulantów, ale inwestycje srednio i długoterminowy wydają się opłacalne.
Autor: Grand
2009-10-07 17:42:40
Właśnie najbardziej odradzam długoterminowo. Banieczka najprawdopodobniej... najprawdopodobniej już pękła tylko jeszcze naciąga to słabiej kalkulujących. W dodatku kryzys polityczny. Próba zdymisjonowania przez Donalda Tuska szefa CBA, który bez robienia afery przekazał mu informacje o korupcji. W dodatku postawienie zarzutów szefowi CBA na zlecenie polityczne. Dziś możemy mówić o rządzie bezprawnym. Gdyby rząd podał się do dymisji wtedy moglibyśmy myśleć o wzroście na GPW.
Autor: dziadek kennedy\'ego
2009-10-05 14:32:53
Z tego co widać po ostatnich wpisach na forum, bardzo obniżył się ich poziom. Zero merytorycznej dyskusji, a jedynie idiotyczne przepychanki na inwektywy małych lotów. Świadczy to o tym, że na rynek zleciało się już wszelkiego rodzaju tałatajstwo. W 1929 r. jako pierwszy sformułowałem regułę "największego głupca na rynku" widząc pucybuta kupującego akcje. Czytając wpisy z ostatnich dni widać że macie teraz na GPW podobną sytuację - same pucybuty są aktywne. Z tego wynika jeden wniosek: czas się wycofać z akcji, sprzedać je pucybutom, a następnie odkupić je od nich za kilka miesięcy.
Pozdrowienia z zaświatów.
Odpowiedz
Autor: leszcz
2009-10-05 14:18:47
Grand ty to mi sie wydaje ze jesteś takim typem który nigdy niemał kolegów, w szkole ciebie lali i siedziales w ławce sam. Takie sprawiasz wrażenie ad personam:) I moze dlatego tak nienawidzisz innych udając najmądrzejszego na świecie. Ale przynajmniej czytając Ciebie mozna sie troche pośmiać;). Pozdrawiam.
Autor: Grand
2009-10-05 14:26:51
leszczu mówisz o sobie. Żal mi cię, ale prawa natury są nieubłagane. Dobra skończcie te wycieczki ad personam, bo to stało się nudne. Nie tyle męczące co nudne. Nie macie co robić? Ewidentnie widać korektę to obrzucanie ludzi błotem, bo twierdzą, że jest korekta? Postradaliście rozum od tego hazardu.
Autor: tiger
2009-10-05 14:33:50
Idz juz stąd. Bye bye
Autor: czaro
2010-01-05 12:11:27
widze że kolega obudził się z ręka w nocniku;) i pluje sobie w brode że nie zebrał sie na odwage pod koniec lutego zeszłego roku;). Mało prawdopodobne by tak sie stało nie ma ku temu fundamentalnych podstaw. Musiałby nastąpić zmasowany atak bardzo negatywnych informacji w stylu bankructwo dubaju lub jakiegoś wielkiego banku ale nie wydaje mi się żeby w obliczu poprawiających się wskaźników makro doszło do aż tak głebokich spadków, chociaż nikt nie ma pewności giełda nie raz zaskakiwała :)
Autor: Gość
2009-10-03 17:03:35
Niejaki Grand... skad tyle jadu w tobie? Masz jakies sklonnosci psychopatyczne?
Autor: Grand
2009-10-04 12:36:40
Gościu naucz się czytać ze zrozumieniem. Również potrenuje myślenie logiczno-pragmatyczne. Sprawdź też co to jest przyczyna i skutek - akcja i reakcja.
Autor: gallahad
2009-10-04 22:09:40
może byś się tak zarejestrował, to by się inni pod ciebie nie podszywali...
Autor: Latvian
2009-10-05 09:39:50
To kiedyś była taka fajna stronka... Ludzie nie róbmy z siebie idiotów!!! Te zdjęcia które zapodał niejaki Grandt to starocie z 2008 roku!!! Gdyby ktoś chciał prześledzić ostatnie notowania z Pakistan Karachi Stock Exchange to zapraszam http://newsvote.bbc.co.uk/1/shared/fds/hi/business/market_data/stockmarket/11745/twelve_month.stm Trzymam tam po części swoje środki i generalnie nie narzekam. Na upływ krwi nie cierpię, a i stopa zwrotu póki co przewyższa parkiet Warszawski. Pozdrawiam
Autor: Grand
2009-10-05 10:08:30
Od teraz piszę tylko zarejestrowany. W ostatnim poście Latvian akurat ma rację. Interia odgrzała stary kotlet jak nową informację i nie podała daty. Ostatnio była afera na wykopie, że tak robi Wirtualna Polska. Do grona portali kręcących lody dołącza Interia.
Autor: Gość
2009-10-05 11:32:49
Grand wiec teraz przepros Latviana i innych bo zrobiles z siebie idiote i probowales wcisnać swoja glupote innym. Pozdrawiam wszystkich oprocz tego pajaca ktory sieje tutaj zamęt.
Autor: Grand
2009-10-05 13:46:03
Gościu idiotą to jesteś ty wypisując brednie. Nie umiesz czytać?
Autor: Grand
2009-10-05 13:49:52
Każdy kto mnie obrazi musi się liczyć z tym, że nie będę mu dłużny.
Autor: Latvian
2009-10-02 20:33:49
Hahahaaha ty Grand wez juz lepiej zamilcz wstydu sobie oszczedz
Autor: Grand
2009-10-02 23:15:17
Jak ktoś umie czytać ze zrozumieniem to wie, że ja tego nie napisałem. Teraz to dopiero krach nadchodzi.
Autor: Grand
2009-10-03 11:13:54
Latvian jak sobie nabijesz punkty poprzez pewien znany mi sposób to mimo wszystko nie zwiększysz swojego IQ. Może na chwilę samopoczucie, ale pamiętaj, że podświadomość twoja już wie, że twoje dobre samopoczucie przez nabite - przez samego siebie - punkty jest fałszywe. To musi być dla ciebie ciężkie do zniesienie taki dysonans pomiędzy fałszywą świadomością, a prawidłowym postrzeganiem przez podświadomość.
Autor: Grand
2009-09-30 19:37:33
Kolejny dowód na to, że ktoś kto ma rację co do korekty dostaje od tzw. \"masy\" (86% społeczeństwa, które posiada mniej niż 110IQ) minusy.
Chyba, że minusy są od tych, którzy uważają, że to nie korekta lecz kolejna fala kryzysu. A to jest wątpliwe, więc minusy sypały się od \"masy\", która uważa, ze nie ma kryzysu. A co najgorsze ta masa wierzy i zawsze głosuje na partię, która posiada największe poparcie w pseudosondażach.
Autor: leszcz
2009-10-01 00:10:00
A kto ci powiedzial ze on mial racje... chyba ze ty sam sobie jeden pajac w jednej osobie :)
Autor: Grand
2009-10-01 10:57:08
leszczu zamów sobie wizytę u psychiatry jeśli chcesz ze mną wejść na ścieżkę wymiany spostrzeżeń ad personam. Nie rób też sobie testów na inteligencję, bo możesz wpaść od razu w depresję i bessa mogłaby okazać się cięższa dla ciebie do zniesienia, w końcu to na leszczach zarabiają wielcy.
Autor: jando
2009-10-01 13:14:15
Ludzie kupujący akcje w tym tygodniu muszą być na prawdę WIELKIEJ wiary.
Cała nadzieja w tym, że się w miarę szybko zorientują i sprzedadzą w miarę szybko; no chyba, że inwestują na dosyć długi termin, to inna sprawa...
Autor: Grand
2009-10-01 13:59:05
Tylko co im z długoterminowej inwestycji jak okaże się, że to od dawna moment oczekiwanego kolejnego Wielkiego Krachu, który jest tylko kwestią czasu. Długoterminowo można grać, gdy mamy normalna sytuację, a teraz mamy sytuacje kryzysową jeśli nie ma tu jakichś przygotowań do wojny. A teraz jest to już wojna psychologiczna (zimna wojna). W 1929 roku zaczął się krach na giełdzie w USA skończył się pod koniec lat 30 -tych. Krach trwał 10 lat, a potem wybuchła II wojna światowa. W 1929 roku wielcy inwestorzy uknuli takie powiedzenie: \"akcja ostatniego frajera\". Myślę, że teraz warto szybko reagować, aby ostatnim frajerem stał się bogaty, a nie ten mały i biedny. Bogaci mogą jeszcze długo przeciągać ostatni koniec... ale nie mogą robić tego w nieskończoność. Myślę, że nadszedł czas, żeby mali uciekli z giełdy.
Autor: gallahad
2009-10-02 09:20:19
oj Grand, chcesz kupic ciut taniej niz jest teraz. Jezeli rozpoczela sie korekta, to super. Wszystkim ulzy i zamknie jadaczki, bo mam wrazenie, ze zarowno optymisci, jak i pesymisci byli juz zmeczeniem brakiem korekty. W krach nie bardzo wierze, a efekt bazy sprawi, ze nastroje z kwartalu na kwartal beda sie poprawiac.
Autor: Grand
2009-10-02 11:28:18
gallahad nie chcę kupić ciut mniej, co zapewne wnioskujesz z mojego nicku... Uwierz nie. Interesuję się giełdą z czystej ciekawości i nie mam na niej ani jednego grosza. Również interesuję się tłumem i jego reakcją. 86% społeczeństwa ma mniej niż 110IQ i zawsze było, jest i zapewne będzie poddawane manipulacji przez władzę. A władza to patologia, jak widać po ostatnich aferach. Ich prawo nie obowiązuje... Wczoraj widać po giełdzie ile sie ktoś namęczył by zrobić fixing w koncówce. Wszystko to musi kiedyś pęknąć.
Autor: Latvian
2009-10-02 16:27:39
Grand takich teoretykow bez grosza jak ty to jest mnostwo idz sobie pograj wirtualnie na onecie dzieciaku i nie zasmiecaj tego forum swoimi nedznymi wypocinami i tak nikt ciebie tu nie lubi
Autor: IQ130
2009-10-02 16:38:52
Latvian mnie mogą nie lubić za to, że piszę i mówię prawdę ciebie za twoją głupotę, gdy ją odkryją.
Autor: monte
2009-09-03 15:05:26
Ten cykl koniunkturalny będzie miał moim zdaniem od max. delta PKB do
max. delta PKB sześć lat. Na giełdzie powinno być podobnie, stąd moje
oszacownaie przedziałowe plus minus trzy kwartały.
Autor: elborg
2009-09-09 08:46:48
monte, to kiedy wreszcie to "M" się uformuje na wig 20 ? bo nie mogę się doczekać (' _ ')
Autor: Latvian
2009-09-09 16:19:49
Gdybys rozumiał co Monte pisze to nie zadawałbyś takich pytań pajacu
Autor: Latvian
2009-09-10 09:17:58
Ej ludziska, co to ma być??? Tutaj powyżej ktoś się pode mnie podszył!!!
Autor: Latvian
2009-09-10 09:20:22
Ej ludziska, co to ma być??? Tutaj powyżej ktoś się pode mnie podszył!!!
Autor: leszcz
2009-09-10 12:29:01
Nie powtarzaj sie jak masz problem z wysławianiem to do logopedy
Autor: leszcz (ten prawdziwy)
2009-09-10 17:32:10
Nie przejmuj się Latvian, właśnie pode mnie też ktoś się podszył; APELUJĘ DO WSZYSTKICH: NIE DAJMY SIĘ SKŁÓCIĆ, jakieś sflustrowane palanty płaczą z powodu strat.
Autor: leszcz (ten prawdziwy)
2009-09-10 18:22:58
oczywiście chodziło mi o "sfrustrowane palanty" ;), a tak poza tym to ja już nie będę używał nicka "leszcz", od teraz każdy wpis z tym nickiem to nie ja.
Autor: elborg
2009-09-13 00:22:52
po ilości otrzymanych ostatnio ocen, mogę śmiało ogłosić się liderem negatywów ! (:
Moje hasło na dziś, to: wpis bez negatywów, to wpis stracony !
Autor: LESZCZU
2009-08-05 20:13:54
dzięki sinner, to byłby dobry pomysł ale niestety nie mam aż tak dużo czasu.
Mianowicie co do Rdnt: to nawet zabawne było
Autor: gallahad
2009-08-05 21:52:14
Leszczu, jak nie masz czasu, to kupuj, kupuj, kupuj... albo bedziesz mial szczescie, albo nauke na wlasnych bledach.
Autor: Paweł
2009-08-06 09:38:56
A jak będziesz chciał nauczyć się jeździć na motocyklu to kupuj ścigacz i jedź przed siebie. Albo będziesz miał szczęście i dojedziesz do celu albo się rozbijesz i będziesz miał naukę.
Zdecydowanie sprytniej uczyć się na cudzych błędach. Nawet po przeczytaniu najlepszych książek będziesz popełniał od czasu do czasu błędy. Ważne żeby było ich możliwie mało, inaczej szybko zabraknie Ci kapitału i skończy się przygoda z rynkami kapitałowymi.
Autor: Latvian
2009-07-23 17:19:09
Pamiętajcie, że Polska nie jest jedynym rynkiem na którym można inwestować. Gdy w Polsce jest czas wyczekiwania na innych rynkach trafiają się szanse na zarobek. Ja np. w ostatnich dniach całkiem nieźle wyszedłem ustawiając się na krótkiej pozycji na giełdzie w Moskwie, a dzisiaj zacząłem kombinować w krajach nadbałtyckich. Nie piszę tego by wskazywać te rynki jako dziś najbardziej odpowiednie bo jeden czort to wie, a raczej by zasugerować, że wcale nie jest prawdą to o czym pisał tutaj niejaki broovar, że co poniektórzy będą musieli teraz kupować drożej aniżeli prognozowali. Czy prognozy spadku W20 były trafne dowiemy się dopiero za parę tygodni. Bez względu na to ja powiem wam jedno: mam swoją strategię zakładającą pułap poniżej którego nie zdecyduję się zwiększyć zaangażowania na GPW i koniec. Jeżeli do tego pułapu walory u nas nie zejdą to pozostanę przy tym skromnym zaangażowaniu jakie mam, a w spekulację bawił się będę tam gdzie moje subiektywne kryteria mi na to pozwalają. Pozdrawiam
Odpowiedz
Autor: gallahad
2009-07-23 21:33:09
Latvian, a jak grasz na "ruskiej" gieldzie? Ja poprzez HSBC i musze przyznac, ze mam tam wiecej kasy wladowane niz w GPW. Niestety, w RTS wszedlem o 10% spadkow za wczesnie i nadal jestem na -4%, ale przynajmiej na GPW jestem w lipcu +12%.
Autor: Latvian
2009-07-24 13:09:16
Jeśli chodzi o RTS też jestem skazany na fundusze, ale nie będę rzucał nazwami aby nikt mnie tutaj nie oskarżył o nagonkę. Jednak ten kierunek traktuję bardzo ostrożnie. Również wchodzę ze sporymi, jak na mnie, kwotami ale brak mi odwagi by ustawić się na długą pozycję. Nasi российские друзья są strasznie nerwowi. Dziś szaleją w euforii a jutro mogą zacząć skakać z okien... co wcale nie oznacza, że kolejnego dnia ponownie nie zaczną kupować na potęgę i tak na okrągło;)
Autor: awarut
2009-07-05 14:34:34
Od 15 lat żyję z inwestycji na giełdzie. Od kilku lat jest to mój zawód który pozwala mi na w miarę dostatnie życie choć czytając fora gełdowe powinienem być dawno bankrutem. Zauważyłem, że szczególnie dzisiaj mało kto ma świadomość, że akcja to jakiś ułamkowa wartość przedsiębiorstwa a przedsiębiorstwo ma swoją wartość tak jak dom, samochód czy działka.
Przy samochodzie czy domu umiemy określić rozsądną wartość tego dobra i nie kupimy domu nie obejrzawszy go i nie szacując jego wartości. Przy akcjach widzę, że dla wielu stało się to abstrakcją, patrzą na wykres techniczny i i to dla nich jedyny drogowskaz. Często nie wiedzą co dane przedsiębiorstwo produkuje, jaką ma pozycję na rynku, czy kto nim zarządza.
Koledzy tak się nie da, wtedy to jest ruletka w którą czasem niektórzy wygrywają fortunę ale to zbyt ryzykowny sposób na życie a na dodatek ciągle trzeba siedzieć przy komputerze i gapić się w wykresy a tego nie lubię (tzw. analityków nie słucham z zasady bo to idioci którzy gdyby coś wiedzieli sami by podejmowali ryzyko inwestycyjne)
Jak inwestuję, czekam na czas gdy akcje są moim zdaniem tanie (a z takim stanem mamy do czynienia teraz , wybieram dobre przedsiębiorstwa (całą gotówkę mam w akcjach kupionych przy średniej WIG20 ok. 1600) i zapominam o giełdzie. Przed 2012 będzie hossa jak w banku. Wszystko sprzedam (pewno nie na górce ale wcześniej ale nie jestem pazerny, tak zrobiłem na początku 2007 choć nadal były wzrosty ale uwazałem, że przedsiębiorstwa są abstrakcyjne drogie) ) i przeczekam kolejną bessę itd.
Kluczowy jest wybór przedsiębiorstw, to wymaga pracy i pomyślunku (polecam wizyty w firmach, nawet średnich inwestorów chętnie przyjmują, biura zarzadu d/s relacji z inwestorami często się nudzą, i można sobie wtedy wyrobić zdanie).
Interesują mnie małe i średnie przedsiębiorstwa w perspektywicznych branżach z rozsądnymi i przemyślanymi aspiracjami rozwojowymi, (np. kupiłem duży pakiet firmy Anti) które koncentrują się na produkcji czy usługach a nie żąglerce finansowej.
To, czy WIG spadnie jesienią do 1400 czy będzie 2200 kompletnie mnie nie interesuje. Ja wiem, że przed 2012 będzie powyźej 3500 i wtedy zainteresuję się giełdą, żeby się nie spóźnić się z sprzedażą.
Wiem, że to dziwny głos w tym zwariowanym świecie ale jak śpiwwa Rodowicz, trzeba "durnieć wolniej niż ten świat)
Odpowiedz
Autor: Latvian
2009-06-24 09:54:23
Wydaje mi się, że z tym tysiakiem to trochę przeholowałeś. Ja obstawiam, że może spaść najniżej do 1450 pkt. Cóż, zobaczymy:) Pozdrawiam.
Autor: elborg
2009-06-24 12:21:02
Toja dołożę jeszcze do prognozy Latviana 50 pkt (czyli że nie zejdzie poniżej 1500). Kto da więcej ? Jak jeszcze kilku coś dorzuci to może wyjdzie, że nastroje wcale nie są takie najgorsze i do żadnej korekty w najbliższych miesiącach nie dojdzie :) Oj, życzyłbym sobie, oraz innym średnio szczęśliwym posiadaczom akcji spółek, którym pomyliły się ostatnio kierunki jazdy. Swego czasu (tj. 7 kwietnia) napisałem tu, że korekta nadejdzie na przełomie czerwca i lipca. Mam nadzieje, że się myliłem i do zachwiania rynku dojdzie w okolicach wrześnie / października, kiedy w świat pójdą prognozy budżetów na 2010r.i kiedy to nadejdzie czas spłacania zaległości i łatania dziur za 2009. A jeszcze jakieś pieniążki na rozwój ? Ale skąd je brać ? PODATKI !
Autor: Latvian
2009-06-25 09:55:46
Elborg, moim zdaniem problemy niektórych rządów polegające na spodziewanym, sporym zapotrzebowaniu na gotówkę są generalnie znane i w dużym stopniu, choć na tą chwilę nie w 100%, zdyskontowane przez rynek, tak więc nie sądzę by było możliwe np. pogłębienie dołka z lutego. Być może się myliłem w poprzedniej wypowiedzi i widzio 20 spadnie poniżej 1450 pkt., ale raczej mało prawdopodobne wydaje mi się byśmy mogli wylądować poniżej np. 1300 pkt. Oczywiście problem może się pojawić jeżeli nasi przyjaciele z za oceanu wpadną na pomysł finansowania swoich ambitnych planów ratunkowych poprzez niekontrolowany dodruk dolarów. Wtedy żaden poziom mnie nie zdziwi:) Ale co prawda to prawda, kto dzisiaj trzyma akcje szybko może stracić wszystko co wyciągnął z rynku przez ostatnie 4 miesiące. Pozdrawiam
Autor: gallahad
2009-06-25 22:24:34
1000 czy 1500 to marzenia ściętej głowy. W najczarniejszym scenariuszu widze 1650, ale jak dla mnie to spadki już się skończyły. Obstawiam bezsensowne bujanie się góra-dół przez jakiś czas.
Autor: Alfi
2009-06-22 21:06:34
Nie przesadzajmy z tym łabędziem, giełda spada, bo taki jej czas. Jesli ktoś wieży, że rynek cały czas powinien rosnąć, gdy nie ma żadnych przesłanek ekonomicznych, to niech lepiej nie inwestuje. Ostatnie miesiące były rajem dla rekinów zajmujących krótkie pozycje, z kupnem i sprzedażą nawet tego samego dnia. Jutro być może kolejna taka okazja, radzę obserwować notowania. Jeśli DJ na zamknięciu tąpnie mamy czarny wtorek, jeśli jednak dźwignie się w górę, to po porannym spadku wig 20 może krótko się odbić. Pytanie tylko na jakiej spółce da się wtedy zarobić? Stawiałbym na bioton, albo kghm. Ale lepiej takie akcje sprzedać jeszcze tego samego dnia. A więc rekiny laptopy w dłoń, leszcze niech lepiej poszukają słońca za oknem.
Odpowiedz
Autor: Latvian
2009-06-03 09:53:55
A moim zdaniem Zbigu pomyliły Ci się portale. To nie jest strona żadnego związku zawodowego ani rodziny radia M.;) Jeżeli ktoś ma takie podejście jakie prezentujesz to lepiej żeby na giełdzie nie inwestował bo w ten sposób tylko krzywdę może sobie zrobić.
Nikt nikogo nie okrada. Żyjemy w świecie gdzie każdy odpowiada za własne decyzje i jeżeli nie są trafione to jedynym winnym jest ten kto je na własne ryzyko podjął. Sztuką jest wyciąganie wniosków z popełnianych błędów, a nie snucie teorii spiskowych i zrzucanie winy na jakiś bliżej niezidentyfikowanych ktosiów. Tak interpretując rzeczywistość niczego nigdy się nie nauczysz. Pozdrawiam.
Autor: jando
2009-06-03 11:08:01
To niestety ostatnie tchnienie wybicia z dna.
Autor: Latvian
2009-06-03 11:37:45
Niestety albo stety Jando. Ja czekam na spadek już piąty tydzień i doczekać się nie mogę:)
Autor: leszcz
2009-06-03 12:09:25
Latvian, daj znać kiedy stracisz cierpliwość i zajmiesz pozycję, to będzie istotny sygnał dla innych uczestników rynku ;), bez urazy ;)
Autor: Latvian
2009-06-03 13:17:05
Leszczu ja zająłem pozycję 2 miesiące temu, potem z części zszedłem i nadal zajmuję długą pozycję, tyle że z niższym zaangażowaniem niż chciałbym. Jeżeli rynek nie zejdzie w dół to ja zostanę z tym z czym jestem. Taka jest moja strategia. Jeżeli rynek pójdzie w górę to dla mnie będzie w miarę ok, a jak najpierw spadnie, a dopiero po tym wzrośnie to będzie bardziej niż w miarę ok:) W ten sposób zawsze jestem na plusie, tyle że w różnym stopniu:)))
Autor: leszcz
2009-06-03 13:49:04
acha, chyba że tak ;)
A tak na powaznie to osobiście sądzę, że w najbliższym czasie nastąpi głębsza korekta. Świadczą o tym sygnały spadku na WSE BP i WSE 10WK. W przeszłości zawsze było tak, że po pojawieniu się sygnału, najpierw następował taki łabedzi śpiew jak obecnie i po kilku tygodniach ostra jazda w dół.
Pozdrawiam i życzę sukcesów
Autor: Latvian
2009-06-03 15:21:41
Nawzajem;)
Autor: zen
2009-06-02 22:13:06
Zgadzam się, moim zdaniem w tych dniach ostatnie "jelenie" zajmują pozycje na wysokich cenach i już niedługo zacznie się głębsza korekta, myśle że tak do poziomu około 1500 punktów na WIG20.
Autor: jando
2009-06-03 13:55:35
Wszystko zależy od obranej strategii. Inwestowanie vs. spekulacja kilkudniowa oraz DT, lub z każdego po trosze. Co kto lubi, w zależności od gotowości na ryzyko. W każdym razie w tej chwili "wielcy sternicy" wcale nie ograli tych co już wyszli z akcji (zachowali zyski) lecz z pewnością ograją tych, którzy odkupują akcje w obecnej fazie i ich nie oddadzą przed nadciągającym większym ruchem w dół. A DT i spekulantom to i tak rybka, bo umieją się znaleźć w każdej sytuacji.
Autor: leszcz
2009-04-30 09:31:06
Monte, nie masz zielonego pojecia o zasadach działania giełdy
Autor: Latvian
2009-04-30 09:40:44
Popieram Monte. Niestety logika ostatniego pół roku pokazuje, że kierunek rynku często logice przeczy lecąc w dół po publikacji dobrych wiadomości lub szybując w górę gdy sytuacja wygląda nieciekawie. Mimo wszystko uważam, że zielony kolor ostatnich dni nie przełoży się na maj. Pozdrawiam.
Autor: leszcz
2009-04-30 10:31:18
widze, że na rynku jest jeszcze sporo maruderów, którzy nie zdążyli w odpowiednim czasie zakupić akcji i teraz chcą wszystkich przekonać, że bedą spadki na których oni porobią zakupy. To bardzo dobrze bo oznacza że jest jeszcze spory potencjał do wzrostów w najbliższym czasie. Oni własnie w większości kupią akcje na szczycie, oby tak dalej chłopaki :)
Autor: jando
2009-04-30 11:04:23
Patrząc na to co się obecnie dzieje (czw. godz. 11:00), to kończy się popyt. Kto ma dalej ciągnąć w górę indeksy, jak kończy się pieniądz - wszystko już w akcjach. Jest równowaga, bo jednocześnie jest brak podaży, która dalej wierzy w kolejne wzrosty.
Lawinowy przyrost złych informacji w ostatnich tygodniach i dniach odwróci atmosferę na rynku.
Wg. mnie, masa krytyczna się akumuluje i nabiera siły.
Zatem spadek w końcu nastąpi. Nikt jednak nie powie czy będzie to korekta wzrostu czy kolejna fala w dół.
Autor: Latvian
2009-04-30 11:25:58
Leszczu jesteś w błędzie. Ja kupiłem w dołku i teraz sprzedałem z zyskiem. To ty dzisiaj kupujesz na górce i za parę tygodni będziesz płakał, że można było poczekać na korzystniejsze ceny. Wcale nie uważam, że jesteśmy skazani na ciągłe spadki. Moim zdaniem po prostu zobaczymy jeszcze sporo uderzeń w dół i w górę na których będzie można jeszcze sporo zarobić. Jeżeli ktoś dzisiaj ustawia się na długie pozycje to na pewno w dalekiej perspektywie zarobi, ale na dzień dzisiejszy znacznie większe korzyści widzę w spekulacji. Pozdrawiam wszystkich.
Autor: leszcz
2009-04-30 12:23:36
Gratuluję sukcesu Latvian. Szkoda tylko, że już niedługo bedziesz zmuszony panicznie odkupować po wyższych cenach walory wczesniej sprzedane. Może znowu uda ci się zarobić.
Autor: Latvian
2009-04-27 10:05:09
Mimo ogólnego hałasu w mediach o poprawie nastrojów ja nie widzę potencjału do przebicia poziomów z 9-tego i 15-tego kwietnia. Mam wrażenie, że ostatnie zwyżki to efekt powrotu na rynek drobnych inwestorów z kategorii owczego pędu, którzy wiedzę czerpią bardziej z wieczornych wiadomości niż obserwacji słupków. Patrząc po wahaniach kursowych odnoszę wrażenie, że kapitał zagraniczny nie jest w tej chwili skory do zwiększenia zaangażowania na naszym podwórku, a na dzień dzisiejszy to on przede wszystkim kształtuje w Polsce trendy. Jak już pisałem w poprzednim tygodniu, ja zredukowałem swoje zaangażowanie i... mam nadzieję, że się na tym nie przejadę:))) Pozdrawiam wszystkich.
Odpowiedz
Autor: akros
2009-04-24 09:54:39
Wszystkie te negatywne informacje, które podaje Monte, skoro obecnie są już powszechnie znane, zostały zdyskontowane w cenach akcji dużo wcześniej. Więc na dzień dzisiejszy trzeba by się zastanowić co jeszcze gorszego stanie się w niedalekiej przyszłości w gospodarce, o czym nie ma obecnie powszechnej wiedzy, co spowodować może duże spadki indeksów. Zachowanie giełdy i wskaźników punktowo-symbolicznych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wskazuje raczej na pojawienie się w niedalekiej przyszłości pozytywnych informacji. To oczywiście nie wyklucza krótkoterminowych korekt w dół, ktore zawsze były i będą w takiej sytuacji. Na dzień dzisiejszy stawiałbym kontynuację średnio terminowego trendu wzrostowego do lata br.
Autor: Latvian
2009-04-24 10:41:40
Ja przy odtatniej górce z ciężkim sercem z większością udziałów się pożegnałem. Wydaje mi się że po ostatnich wzrostach znów psychologia zadziała na spadek. Mam nadzieję odkupić to co spieniężyłem przy niższych wycenach. Pozdrawiam
Autor: leszcz
2009-07-06 10:18:56
dotyczy wypowiedzi awaruta,
hehe, wygląda na to, że pan "rekin finansjery i przyjaciel prezesów zarządów" wtopił kasę w firmę o niskiej płynności jaką jest Anti i teraz biedak szuka jeleni którzy odkupią je od niego,jestem wprawdzie leszczem, ale nie aż takim,