Po jakiej cenie kupić akcje?
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Po jakiej cenie kupić akcje?
Jeżeli sygnał kupna padnie, na drugi dzień z reguły spółka otwiera się wysoko i po takiej cenie (jak syg kupna) raczej się nie kupi. Więc jak ustalić cenę kupna ? aby nie przepłacić ? jak w Ty robicie? proszę o odp osoby bardziej doświadczone.
dzięki ;0
dzięki ;0
- marekbest
- Posty: 48
- Dołączył(a): 22 mar 2009, o 12:33
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
To juz zalezy od Ciebie. Jesli masz sygnal kupna to wnioskuje takze, ze w takze od razu okreslasz doeclowey poziom zysku po ktorym wychodzisz z transakcji. Jesli po "zawyzonej" cenie otwarcia relacja zysku do ryzyka jest nadal oplacalna to warto dokonac transakcji. W innym wypadku lepiej poczekac na nastepny sygnal kupna.
http://abcinwestowania.wordpress.com ---> blog poświęcony metodom i technikom inwestowania
http://www.growandgo.pl ---> darmowy kurs o Papierach Wartościowych
http://poradnikinwestycyjny.wordpress.com ---> poradnik inwestowania w fundusze
http://www.growandgo.pl ---> darmowy kurs o Papierach Wartościowych
http://poradnikinwestycyjny.wordpress.com ---> poradnik inwestowania w fundusze
- robert.kajzer
- Posty: 12
- Dołączył(a): 9 sie 2009, o 14:58
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
Na początku jest to frustrujące i żal każdej przegapionej okazji ale z czasem zobaczysz, że sygnałów jest bardzo dużo i jak się przegapi jakąś okazję to już tak to nie boli.
Staraj się „przewidywać” ruchy kursów. Jak widzisz, że na jakimś wykresie może pojawić się sygnał, ustaw zlecenie oczekujące, które się uaktywni po osiągnięciu przez kurs oczekiwanego poziomu. Jeżeli spraw potoczy się inaczej zawsze możesz zlecenie odwołać.
Ja w przypadku niektórych sygnałów robie też tak, że kasę dziele na części i pierwszy pakiet kupuje nie w momencie wygenerowania zlecenia zakupu ale w miejscu gdzie najkorzystniejszy jest stosunek ryzyka do zysku. Kolejny pakiet ustawiam jako zlecenie oczekujące w miejscu sygnału.
Staraj się „przewidywać” ruchy kursów. Jak widzisz, że na jakimś wykresie może pojawić się sygnał, ustaw zlecenie oczekujące, które się uaktywni po osiągnięciu przez kurs oczekiwanego poziomu. Jeżeli spraw potoczy się inaczej zawsze możesz zlecenie odwołać.
Ja w przypadku niektórych sygnałów robie też tak, że kasę dziele na części i pierwszy pakiet kupuje nie w momencie wygenerowania zlecenia zakupu ale w miejscu gdzie najkorzystniejszy jest stosunek ryzyka do zysku. Kolejny pakiet ustawiam jako zlecenie oczekujące w miejscu sygnału.
- Belisariusz
- Posty: 27
- Dołączył(a): 8 cze 2009, o 18:50
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
Belisariusz napisał(a):Ja w przypadku niektórych sygnałów robie też tak, że kasę dziele na części i pierwszy pakiet kupuje nie w momencie wygenerowania zlecenia zakupu ale w miejscu gdzie najkorzystniejszy jest stosunek ryzyka do zysku. Kolejny pakiet ustawiam jako zlecenie oczekujące w miejscu sygnału.
Stosujac ta strategie kupuje pierwszy pakiet w chwili powstania sygnalu kupna. Nastepny pakiet (reszta kapitalu) kupuje w chwili potwierdzenia sygnalu.
http://abcinwestowania.wordpress.com ---> blog poświęcony metodom i technikom inwestowania
http://www.growandgo.pl ---> darmowy kurs o Papierach Wartościowych
http://poradnikinwestycyjny.wordpress.com ---> poradnik inwestowania w fundusze
http://www.growandgo.pl ---> darmowy kurs o Papierach Wartościowych
http://poradnikinwestycyjny.wordpress.com ---> poradnik inwestowania w fundusze
- robert.kajzer
- Posty: 12
- Dołączył(a): 9 sie 2009, o 14:58
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
Cała zabawa w aktywne inwestowanie na rynkach giełdowych opiera się
na próbach odpowiedzi na pytanie "Po jakiej cenie kupić akcje?".
Inwestorzy próbują na podstawie przeróżnych narzędzi i metod
głównie analizy technicznej przewidzieć przyszłość na wykresach
kursów spółek giełdowych. Najprzyjemniej jest "wsiąść do pociągu,
który właśnie odjeżdża" i to w dobrym kierunku czyli w górę !
Jak trudne jest to zadanie obrazuje znana anegdota/przepis na zarabianie na giełdzie
Krok pierwszy: Kup akcje
Krok drugi: Jeżeli kurs urósł, to sprzedaj.
Jeżeli nie, to nie kupuj.
Sygnały KUPNA/SPRZEDAŻY na wykresach punktowo-symbolicznych (X/O)
to jedno z wielu narzędzi analizy technicznej. Niestety również i one bywają
prawdziwe lub fałszywe. Jeżeli zakładamy, że powstały sygnał KUPNA X/O jest
prawdziwy to należy kupować dane akcje po kursie jak najbliższym wartości
sygnału, ale dopiero od momentu gdy ten sygnał się już pojawi.
W przypadku sygnałów X/O można to zrobić od razu gdy określony poziom
zostanie "dotknięty" w ciągu sesji, nie czekając na ogłoszenie po sesji
faktu zaistnienia nowych sygnałów, bo wtedy jest problem jak dopiero
następnego dnia "wskoczyć do już rozpędzonego pociągu".
Bardzo rzadko zdarza się, że kurs spółki neguje w czasie tej
samej sesji "zapalony" sygnał KUPNO/SPRZEDAŻ (ale jest to możliwe).
Dobrą porą do wszelkich transakcji na giełdzie jest fixing.
Jeżeli mamy wiele argumentów na poparcie przewidywanego scenariusza
wzrostu kursu danej spółki i do tego powstał właśnie dziś sygnał KUPNA,
nie powinien powstrzymywać nas przed kupnem nawet
duży procent wzrostu kursu mający miejsce podczas
bieżącej sesji. Gdy kurs rzeczywiście dynamicznie rośnie
musimy być szybcy i zdecydowani.
Im taniej kupimy tym lepiej. To oczywiste.
Sygnał KUPNA X/O może być dla nas warunkiem koniecznym
dla otwarcia pozycji, ale zwykle nie powinien być warunkiem
wystarczającym. Wystarczy prześledzić co na przykład stałoby się
gdybyśmy ślepo, mechanicznie reagowali na sygnały KUPNA/SPRZEDAŻY
w trendzie bocznym. Wtedy większość sygnałów jest błędna !
KUPNO na górce, a sprzedaż w dołku. Na pewno warto przyjrzeć się spółce,
która wygenerowała świeży sygnał i poszukać czegoś na jego potwierdzenie.
Pytanie tytułowe wątku odnosi się do sytuacji gdy chcemy kupić
akcje po zaistnieniu sygnału KUPNA.
Aby zdecydować się na kupno akcji, po zaistnieniu sygnału KUPNA X/O,
musimy poszukać innych sygnałów, formacji, czy układów wskaźników itp,
które również sygnalizują możliwość wzrostu kursu danej spółki.
To pozwoli odfiltrować fałszywe sygnały KUPNA.
To zadanie, analizę trzeba wykonać wcześniej, bo może potrzebujemy trochę więcej czasu i spokojnej głowy bez emocji, których dostarcza uciekający w górę kurs spółki, lub zależnie od stopnia posiadanego doświadczenia tuż przed wejściem w rynek.
Gdy po przeprowadzonej analizie technicznej, mamy już,
i to najlepiej jednoznacznie spisane, argumenty wspierające naszą
własną teorię przewidującą wzrost kursu spółki, musimy określić
(też lepiej zapisać) co zrobimy kiedy nasza teoria zawiedzie.
I kiedy uznamy, że już zawodzi ? Przy jakim poziomie spadku ?
Gdzie ustawimy stop loss, bo gdy rynek spadnie do danego poziomu
zaneguje naszym zdaniem nasze nadzieje, lub choćby ze względu na
przyjęte zasady zarządzania własnym kapitałem,
na danym poziomie nie tolerujemy już tak dużej straty na jednej transakcji.
Ta wiedza nie podpowie nam bezpośrednio "Po jakiej cenie kupić akcje ?",
ale pośrednio powie nam na jakich poziomach już nie kupować,
bo nie chcemy zgodzić się na tak dużą ewentualną stratę gdy rynek pójdzie w dół.
Ewentualna strata jaką tolerujemy po zawarciu danej transakcji może być
przez nas ściśle, matematycznie określona. To nasze ryzyko. Przyznam się,
że nie widzę sensownej możliwości, wspierania swoich decyzji inwestycyjnych
czymś takim jak "najkorzystniejszy stosunek ryzyka do zysku".
Potencjalnego zysku nie da się określić tak jak przyjętej poprzez arbitralne
założenie straty. Jeżeli przyjmujemy, że potencjalny zysk to na przykład
"Teoretyczny zasięg kursu" (X/O) to jest to błędne założenie,
bo nie zawsze kurs spółki do niego dotrze, bo sam sygnał może okazać
się fałszywy, bo ... itd. Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza to poproszę
o konkretne przykłady w jaki sposób wylicza gdzie są "miejsca
o najkorzystniejszym stosunku ryzyka do zysku" i skąd bierze wartość zysk.
maple
Ale się rozpisałem !
na próbach odpowiedzi na pytanie "Po jakiej cenie kupić akcje?".
Inwestorzy próbują na podstawie przeróżnych narzędzi i metod
głównie analizy technicznej przewidzieć przyszłość na wykresach
kursów spółek giełdowych. Najprzyjemniej jest "wsiąść do pociągu,
który właśnie odjeżdża" i to w dobrym kierunku czyli w górę !
Jak trudne jest to zadanie obrazuje znana anegdota/przepis na zarabianie na giełdzie
Krok pierwszy: Kup akcje
Krok drugi: Jeżeli kurs urósł, to sprzedaj.
Jeżeli nie, to nie kupuj.
Sygnały KUPNA/SPRZEDAŻY na wykresach punktowo-symbolicznych (X/O)
to jedno z wielu narzędzi analizy technicznej. Niestety również i one bywają
prawdziwe lub fałszywe. Jeżeli zakładamy, że powstały sygnał KUPNA X/O jest
prawdziwy to należy kupować dane akcje po kursie jak najbliższym wartości
sygnału, ale dopiero od momentu gdy ten sygnał się już pojawi.
W przypadku sygnałów X/O można to zrobić od razu gdy określony poziom
zostanie "dotknięty" w ciągu sesji, nie czekając na ogłoszenie po sesji
faktu zaistnienia nowych sygnałów, bo wtedy jest problem jak dopiero
następnego dnia "wskoczyć do już rozpędzonego pociągu".
Bardzo rzadko zdarza się, że kurs spółki neguje w czasie tej
samej sesji "zapalony" sygnał KUPNO/SPRZEDAŻ (ale jest to możliwe).
Dobrą porą do wszelkich transakcji na giełdzie jest fixing.
Jeżeli mamy wiele argumentów na poparcie przewidywanego scenariusza
wzrostu kursu danej spółki i do tego powstał właśnie dziś sygnał KUPNA,
nie powinien powstrzymywać nas przed kupnem nawet
duży procent wzrostu kursu mający miejsce podczas
bieżącej sesji. Gdy kurs rzeczywiście dynamicznie rośnie
musimy być szybcy i zdecydowani.
Im taniej kupimy tym lepiej. To oczywiste.
Sygnał KUPNA X/O może być dla nas warunkiem koniecznym
dla otwarcia pozycji, ale zwykle nie powinien być warunkiem
wystarczającym. Wystarczy prześledzić co na przykład stałoby się
gdybyśmy ślepo, mechanicznie reagowali na sygnały KUPNA/SPRZEDAŻY
w trendzie bocznym. Wtedy większość sygnałów jest błędna !
KUPNO na górce, a sprzedaż w dołku. Na pewno warto przyjrzeć się spółce,
która wygenerowała świeży sygnał i poszukać czegoś na jego potwierdzenie.
Pytanie tytułowe wątku odnosi się do sytuacji gdy chcemy kupić
akcje po zaistnieniu sygnału KUPNA.
Aby zdecydować się na kupno akcji, po zaistnieniu sygnału KUPNA X/O,
musimy poszukać innych sygnałów, formacji, czy układów wskaźników itp,
które również sygnalizują możliwość wzrostu kursu danej spółki.
To pozwoli odfiltrować fałszywe sygnały KUPNA.
To zadanie, analizę trzeba wykonać wcześniej, bo może potrzebujemy trochę więcej czasu i spokojnej głowy bez emocji, których dostarcza uciekający w górę kurs spółki, lub zależnie od stopnia posiadanego doświadczenia tuż przed wejściem w rynek.
Gdy po przeprowadzonej analizie technicznej, mamy już,
i to najlepiej jednoznacznie spisane, argumenty wspierające naszą
własną teorię przewidującą wzrost kursu spółki, musimy określić
(też lepiej zapisać) co zrobimy kiedy nasza teoria zawiedzie.
I kiedy uznamy, że już zawodzi ? Przy jakim poziomie spadku ?
Gdzie ustawimy stop loss, bo gdy rynek spadnie do danego poziomu
zaneguje naszym zdaniem nasze nadzieje, lub choćby ze względu na
przyjęte zasady zarządzania własnym kapitałem,
na danym poziomie nie tolerujemy już tak dużej straty na jednej transakcji.
Ta wiedza nie podpowie nam bezpośrednio "Po jakiej cenie kupić akcje ?",
ale pośrednio powie nam na jakich poziomach już nie kupować,
bo nie chcemy zgodzić się na tak dużą ewentualną stratę gdy rynek pójdzie w dół.
Ewentualna strata jaką tolerujemy po zawarciu danej transakcji może być
przez nas ściśle, matematycznie określona. To nasze ryzyko. Przyznam się,
że nie widzę sensownej możliwości, wspierania swoich decyzji inwestycyjnych
czymś takim jak "najkorzystniejszy stosunek ryzyka do zysku".
Potencjalnego zysku nie da się określić tak jak przyjętej poprzez arbitralne
założenie straty. Jeżeli przyjmujemy, że potencjalny zysk to na przykład
"Teoretyczny zasięg kursu" (X/O) to jest to błędne założenie,
bo nie zawsze kurs spółki do niego dotrze, bo sam sygnał może okazać
się fałszywy, bo ... itd. Jeżeli ktoś się z tym nie zgadza to poproszę
o konkretne przykłady w jaki sposób wylicza gdzie są "miejsca
o najkorzystniejszym stosunku ryzyka do zysku" i skąd bierze wartość zysk.
maple
Ale się rozpisałem !
- maple
- Posty: 21
- Dołączył(a): 30 wrz 2009, o 16:05
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
Czasami po prostu mozna z duzym prawdopodobienstwem okreslic gdzie kurs zrobi zwrot (np. wielokrotnie testowany poziom oporu). Dlatego jesli cena jest juz dosc blisko tego poziomu to mamy kiepskie perspektywy zysku i po prostu nie oplaca sie wchodzic w dana transakcje.
http://abcinwestowania.wordpress.com ---> blog poświęcony metodom i technikom inwestowania
http://www.growandgo.pl ---> darmowy kurs o Papierach Wartościowych
http://poradnikinwestycyjny.wordpress.com ---> poradnik inwestowania w fundusze
http://www.growandgo.pl ---> darmowy kurs o Papierach Wartościowych
http://poradnikinwestycyjny.wordpress.com ---> poradnik inwestowania w fundusze
- robert.kajzer
- Posty: 12
- Dołączył(a): 9 sie 2009, o 14:58
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
Ciężko jest coś wytłumaczyć bez rysowania ale postaram się. Przykłady będą czysto hipotetyczne.
To co wyróżnia metodę X/O od innych metod analizy technicznej to: prostota i jednoznaczność sygnałów. Jeżeli weźmiemy 10 ludzi posługujących się metodą X/O i pokażemy im wykres, to prawdopodobnie 9 lub 10 wskaże taką samą formację. W przypadku innych metod jest to nie możliwe i tam każdy ma swoje zdanie na temat tego co widzi. W przypadku X/O mam jasne i przejrzyste punkty wejścia i wyjścia z rynku, które pozwalają mi z góry na ustalenie punktów wejścia i ewentualnego wyjścia z inwestycji w przypadku gdy sygnał jest fałszywy. Idąc dalej, jeżeli wiem, iż dana formacja w 80% przypadków generuje prawdziwy sygnał i po pojawieniu się sygnału, w 50% przypadków dało to co najmniej 5 kratek na plus, to mam podstawy do ustalania ryzyka inwestycji.
Jeżeli cena na danej spółce znajduje się o 3 kratki od punktu wyjścia z inwestycji i o 4 kratki od miejsca gdzie zostanie wygenerowany sygnał zakupu + 5 kratek ewentualnego zysku, to ryzykując 3 kratki mogę zarobić 9 kratek. Przy 80% skuteczności danej formacji jest to wystarczająca ilość potencjalnego zysku przy danym ryzyku na jakie się wystawiam. Oczywiście nie gwarantuje to wszystko jeszcze, że będzie jaki kol wiek zysk z inwestycji.
To co wyróżnia metodę X/O od innych metod analizy technicznej to: prostota i jednoznaczność sygnałów. Jeżeli weźmiemy 10 ludzi posługujących się metodą X/O i pokażemy im wykres, to prawdopodobnie 9 lub 10 wskaże taką samą formację. W przypadku innych metod jest to nie możliwe i tam każdy ma swoje zdanie na temat tego co widzi. W przypadku X/O mam jasne i przejrzyste punkty wejścia i wyjścia z rynku, które pozwalają mi z góry na ustalenie punktów wejścia i ewentualnego wyjścia z inwestycji w przypadku gdy sygnał jest fałszywy. Idąc dalej, jeżeli wiem, iż dana formacja w 80% przypadków generuje prawdziwy sygnał i po pojawieniu się sygnału, w 50% przypadków dało to co najmniej 5 kratek na plus, to mam podstawy do ustalania ryzyka inwestycji.
Jeżeli cena na danej spółce znajduje się o 3 kratki od punktu wyjścia z inwestycji i o 4 kratki od miejsca gdzie zostanie wygenerowany sygnał zakupu + 5 kratek ewentualnego zysku, to ryzykując 3 kratki mogę zarobić 9 kratek. Przy 80% skuteczności danej formacji jest to wystarczająca ilość potencjalnego zysku przy danym ryzyku na jakie się wystawiam. Oczywiście nie gwarantuje to wszystko jeszcze, że będzie jaki kol wiek zysk z inwestycji.
- Belisariusz
- Posty: 27
- Dołączył(a): 8 cze 2009, o 18:50
Re: Po jakiej cenie kupić akcje?
przedstawiacie sygnały kupna i sprzedaży a może wprowadzić jeszcze wykaz spółek z potencjalnym lub możliwym w krótkim terminie sygnale kupna wynikającym z analizy wykresu.
Po pierwsze zawęża nam to ilość obserwowanych spółek a po drugie możemy (oczywiście na swoje ryzyko) zakupić mały pakiet wybranej spółki lub spółek jeszcze przed potwierdzeniem sygnału, nie wiem czy takie "wyprzedzające" sygnały są możliwe do ustalenia ale pewnie tak
Po pierwsze zawęża nam to ilość obserwowanych spółek a po drugie możemy (oczywiście na swoje ryzyko) zakupić mały pakiet wybranej spółki lub spółek jeszcze przed potwierdzeniem sygnału, nie wiem czy takie "wyprzedzające" sygnały są możliwe do ustalenia ale pewnie tak
- Topaz
- Posty: 2
- Dołączył(a): 24 cze 2011, o 16:12
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Powrót do Analiza techniczna metodą punktowo-symboliczną (metodą X/O)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
